Wrocław. I tu pozostaje tylko pytanie "jak się nie zakochać?". Jak ktoś zna odpowiedź, niech napisze w komentarzu. Ja nie znam. Wakacje już się kończą, jutro czas w końcu do szkoły, a mnie pod koniec złapało coś na podróże. Więc wybrałam się na dwa dni z moją mamą do Wrocławia. Muszę przyznać, że miasto ma niesamowity urok. Spacerując po nim zastanawiałam się nad historią tego miejsca, ile ludzie musieli wcisnąć w stworzenie go siły. Niesamowita architektura, kolorowe budynki i ogrom nieodkrytych miejsc. Szkoda ogromna, że byłam tam tylko na parę godzin, ponieważ aby chociaż trochę lepiej poznać takie miasto potrzebowałabym minimum tygodnia. Na pewno jeszcze nieraz zawitam do Wrocławia, jednak tym razem postawię na mniej turystyczne miejsca. Co polecacie zobaczyć? Koniecznie dajcie znać!
I oczywiście, tak jak prawie zawsze, zapraszam Was do obejrzenia krótkiej relacji z mojego wyjazdu. Tym razem odpuściłam sobie nagrywanie lustrzanką, ponieważ ostatnim razem przy relacji z Petersburga, moja ręką pod ciężarem aparatu zachowywała się jakbym nagrywała podczas trzęsienia ziemi. Więc mam nadzieję, że telefon wystarczył przy tym wyjeździe.
OOTD
Total look: Forever 21
Place: Wrocław, Rynek