recent posts

BIKE CAFE

2015/12/15

 Nawet nie zauważam już kiedy te dni tak szybko mijają. Zima za rogiem, a ja pamiętam, jakby to było wczoraj, kiedy przyjechał do mnie i Daniel, a parę dni później odwiedziłam Poznań. Czuję się jakbym zapadła w sen od Września do teraz. I mogłabym przespać spokojnie cały ten czas. Tak jak w pewnej pewnej scenie drugiej części sagi: Zmierzch. Jednak z drugiej strony uważam, że to też czas na głębsze przemyślenia, na które nie ma się czasu w wakacje, kiedy jest natłok zdarzeń i nie ma się nawet czasu myśleć czy w takiej sytuacji postąpiłabym tak czy inaczej. Po prostu działam. 


A jeżeli jesteście fanami różnych rodzajów kawy, że ta część postu Wam się spodoba. Jak wiecie uwielbiam poznawać nowe miejsca, nowe rzeczy, a szczególnie jedzenie. Odwiedzanie znanych miejsc jest fajne, jednak odszukiwanie niezaludnionych cukierni, kawiarni czy restauracji to moje hobby. Uwielbiam siąść w takim cichym zakątku. Za dnia wolę jasne i przejrzyste miejsca, kiedy mogę otworzyć umysł na wszystkie cztery strony świata, na każdy temat popijając przy tym moją ulubioną Latte. Wieczorami za to lubię siąść z przyjaciółkami w przytulnej kawiarni, przy Cappuccino i wyłapać trochę informacji co w świecie plotek słychać.



Dziś chciałam Wam pokazać moją małą uciechę, która od momentu kiedy ją spróbowałam stała się moją ulubioną. W Kielcach od dłuższego czasu na Placu Artystów przy ulicy Sienkiewicza stoi mała, przejezdna kawiarenka. Rano przyjeżdża na rowerze Pan lub Pani (bądź też czasem ich dwójka) wraz z całym kawowym asortymentem. Wiedziałam, że zawsze tam stoją, lecz nigdy nie skusiłam się, aby dobrać się do ich propozycji. Zawsze mówiłam "następnym razem tu zajrzę" i tak mijały następne razy, i następne, i następne. Tym razem spacerując z Kubą po nieudanej wyprawie do Magii Karmelu (miła cukiernia, lecz o niej już wkrótce) postanowiliśmy się skusić na kawę w Bike Cafe. I szczerze teraz mogę przyznać, że to była jedna z moich najlepszych decyzji, jakie mogłam podjąć. Jest to najlepsza Latte jaką w życiu miałam przyjemność pić! Naprawdę! Bike Cafe, jest to sieć kawiarenek na rowerowym bagażniku. Poszukaj, może i w Twoim mieście znajdziesz uroczą budkę w pyszną kawą! Jeżeli tak- nie zwlekaj i zajrzyj. Miła obsługa, dodatkowe karty rabatowe, szybko i niedrogo- a za to otrzymujesz pyszną kawę wraz z (tym co najmilej działa na oko) piankowym serduszkiem pływającym po wierzchu.


*Bike Cafe to ta mała kawiarenka po mojej prawej, tu u góry*



Bluza SHEIN // Sukienka SHEIN

20 komentarzy:

  1. Ale super musi byc ta kawiarenka;3

    http://feel-that-moments.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczna stylizacja! ♥
    http://rikaa-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. W Gdyni na bulwarze również codziennie stoi Bike Cafe, uwielbiam ich czekoladę z piankami oraz dyniową latte (niestety sezonową) :D śliczne zdjęcia!
    via-martyna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Boże. te zdjęcia są takie śliczne, bo ten klimat i te lampki z tyłu, życie...

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo fajne to włochate wdzianko ❤️

    OdpowiedzUsuń
  7. uwielbiam klimat Twoich zdjęć <3 Nawet jeżeli chodzi o zwykłą kawę, to ty potrafisz napisać to w taki magiczny sposób haha Nie rozglądałam się, ale w moim mieście nigdy dotąd nie widziałam ten małej kawiarenki
    pozdrowionka, przecudowny post jak zawsze :)
    Mój BLOG

    OdpowiedzUsuń
  8. Z pewnością poszukam takiej kawiarenki u siebie w mieście! :D Śliczne zdjęcia! <3

    PIANKAOFSTYLE.BLOGSPOT.COM-KLIK!

    OdpowiedzUsuń
  9. Kiedyś w drodze na uczelnie zauważyłam właśnie Bike Cafe i chociaż codziennie przechodzę obok to jeszcze nigdy nie skusiłam się na kawę, może warto w końcu spróbować. Zdjęcia cudowne.
    Pozdrawiam, hmuoyevol.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Miałam okazję spróbować stamtąd kawy podczas kilkudniowego pobytu w Poznaniu i muszę przyznać, że kawa najlepsza na świecie! :)

    Pozdrawiam,
    julalula.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Takie pomysłowe miejsca są super! Piękne zdjęcia :)
    Mój blog :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Aż zachęciłaś mnie do odwiedzenia jakieś kawiarenki :)

    OdpowiedzUsuń
  13. jakim obiektywem są robione zdjęcia? :D

    OdpowiedzUsuń
  14. kurde, zastanawiałyśmy się nad tym futerkiem i w końcu go nie zamówiłyśmy :( to był błąd

    OdpowiedzUsuń