☼ PIĘKNE SŁOŃCE I LUŹNE DNI ✿


Hej! Dawno chyba nie pisałam postu, który nie jest powiązany z konkretną tematyką. Oops... ten też nie będzie luźny. Przynajmniej nie do końca. Piękne słońce wychodzi i zdecydowanie daję się we znaki. Dobra pogoda zdecydowanie wpływa na nasze samopoczucie i nastawienie do wszystkiego. Nie trzeba nawet przeprowadzać na to specjalnych badań, aby mieć pewność. Chociaż myślę, że jakby poszukać to i takie by się znalazły. Aby nie rzucać słów na wiatr chciałam Wam pokazać pierwsze zdjęcia na tym blogu moje! bez makijażu. Może Was zaskoczę, ale cienie pod moimi oczami są nie spowodowane krótką ilością snu. Taka już moja uroda. Nie wiecie co się dzieje, kiedy się nie wyśpię! Koła jak u samochodu, a kosmetyki odmawiają posłuszeństwa i nie chcą pokrywać wszystkiego tak jak ja bym chciała. Jak znacie jakieś dobre korektory pod oczy, to piszcie w komentarzach- przetestuję. 



Uwielbiam tak luźne i piękne dni, jak takie! Rano odwiedziłam jednego lekarza, a po południu kolejnego. Czyli kolejne plusy z życia Sanswell- tyle ile ja się nachodzę do lekarzy, to moja babcia u tylu w życiu nie była. Niby życzenie zdrowia w życzeniach urodzinowych jest oklepane, stałe i powszechne. Jednak szkoda, że nie zwracamy takiej uwagi na słowo ZDROWIE. Szczerze by mi się przydało, chciałabym być kiedyś zdrowa jak ryba, jednak do takiego okazu mi daleko. Otwarcie łapię wszystkie choroby, jakie się napatoczą. Zdrowie doceniamy wtedy, kiedy nam go strasznie brakuje. Przez parę moich przypadków musiałam zrezygnować z wielu pasji, które kochałam jak akrobatyka sportowa. Strasznie mi brakuje tych czasów, kiedy nic mi nie było i mogłam robić to, na co mam ochotę. "...ty jesteś jak zdrowie; Ile cię trzeba cenić, ten tylko się dowie, Kto cię stracił."



Przy takim podróżowaniu odpuściłam szkołę, ponieważ prawdopodobnie nie wyrobiłabym się tego dnia ze wszystkim. Wstając o 8, ogrom spraw załatwiłam do godziny 12 i  byłam w szoku ile dnia marnuję wstając w wolne dni o godzinie 13... Czas się przestawić. 










Koszulka ZARA // Bluza ROMWE // Spodnie TOPSHOP // buty ADIDAS SUPERSTAR



Zakładamy luźne ciuchy i wyruszamy poza teren czterech domowych ścian. A w pełne spokoju dni nie ma nic lepszego, jak spędzenie dnia w gronie przyjaciół jedząc górę pysznego jedzenia!


Sukienka PULL&BEAR


Chciałam ostatnio napisać notkę mniej tematyczną. Trochę rzeczy z mojego życia, zdjęć, które też sama wykonuję. Dajce znać, czy będziecie czasem chcieli poczytać coś nieograniczonego. Z miłą chęcią podzielę się moimi dniami i anegdotkami. Wprowadziłam kiedyś serię "A day in my life", jednak w nich pojawiały się same zdjęcia. Można uznać, że w pewien sposób jest to mała kontynuacja, jednak polubiłam rozpisywanie się i gadanie do Was. Po co mam się ograniczać!

You Might Also Like

14 komentarze

  1. Tez mam mocne cienie pod oczami, moze nawet wieksze niz Twoje i niestety bede musiala walczyc z nimi juz do konca zycia:( jedyny korektor, ktory cos tam zakrywal to eraser z maybelline
    Swietne zdjecia!

    OdpowiedzUsuń
  2. uwielbiam takie luźne dni gdy mogę sobie pozwolić na więcej lenistwa ;)
    PorcelainDesire

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudowne zdjęcia!!
    http://klaudencja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Polecam catrice camouflage liquid :)

    OdpowiedzUsuń
  5. mam podobnie z cieniami pod oczami, jak i worami :/

    http://karolinaslomka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Korektor to Bourjois Healthy Mix. Sama mam spore worki i jestem z niego zadowolona.
    Bardzo ładnie wyglądasz bez makijażu :) Chętnie poczytałabym takie luźniejsze wpisy na twoim blogu :)

    blog-klik

    OdpowiedzUsuń
  7. Też mam z natury wory pod oczami :)
    Śliczne zdjęcia! :*

    LUSIALUSKA.BLOGSPOT.COM-Zapraszam!✿

    OdpowiedzUsuń
  8. Bez makijażu wyglądasz naprawdę bardzo ładnie :)
    klaudiawmoimswiecie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczna sukienka, buziaki ♥
    http://rikaa-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Takie posty bardzo mi się podobają, więc śmiało możesz pisać ich więcej!
    Pięknie wyglądasz bez makijażu i brawo, że odważyłaś się tutaj bez niego pokazać!
    A wszystkie zdjęcia baaardzo mi się podobają!
    Mój blog :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam Cię za twoją naturalność i dystans do samej siebie.
    Nie jedna osobą powinna brać z Ciebie przykład!
    Mam nadzieję, że na twoim blogu jeszcze nie raz zawita taki post :)

    zapraszam do siebie- dopiero zaczynam ola-struzyna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń